Logo jak sie patrzy! Takie cos z takim czyms My Linki, a co Mydelko
A kuku!
Icha icha
Bla bla
Co sie tak gapisz?!
Soapy

Ubieraj to szalone gówno! T-shirty Frankiego i IGeja!
Podaj swoj e-mail - dostaniesz info o nastepnym stripie.




      Ronald McDonald #1    26/10/2002
tak bylo

Najpierwszy strip ever Poprzedni strip Nastepny strip Najnowszy strip, czyli swieze miesko
Witka walce!

Osoby oskarzajace nas po lekturze poprzedniego stripa o wrogi stosunek do homoseksualistow pragniemy poinformowac, ze to (prawie) ostatnia rzecz, o jaka mozna nas posadzac. Ale jako ze dopatrywanie sie problemow tam gdzie ich nie ma lezy w naturze wielu ludzi, nie pozostaje nam nic innego jak miec z nich beke. Wybaczamy wam glupote. Jestescie rozgrzeszeni.

Zreszta, mamy w planach strip poswiecony tylko i wylacznie gejom. LOL, normalnie nie wierze, ze to pisze..
A jak chcecie, to mozemy nawet zapodac tu link do serwisu mniejszosci seksualnych. Prosze bardzo: gejowo.pl. Tylko dajcie juz nam spokoj.

Nie wiem co tu robie, ale pewnie ma to zwiazek z komiksemZmieniajac grunt naszych dzisiejszych rozwazan na mniej sliski, pragne (wlasnie, o niczym innym nie marze) wyjasnic wam, ze powyzszy strip jest w 100% oparty na faktach. Co tu duzo mowic, nawet nie musialem wymyslac do niego scenariusza, gdyz napisala go rzeczywistosc. Nie zeby byla to jakas ekscytujaca nowina, ale sadzilem, ze jestem winny wam to wyjasnienie. Teraz jestesmy kwita.

Jak co bardziej spostrzegawczy z was pewnie juz zauwazyli, przy tytule stripa znajduje sie dziwny znaczek #1. Oznacza on, ni mniej ni wiecej, iz jest to pierwsza czesc tej fascynujacej historii, ktora zakonczy sie w odcinku #2. Wzorem telenoweli, pozostawiamy was z cala masa nierozwiazanych pytan, z ktorych najbardziej oczywistym jest: czy wyladujemy z ta laska w lozku?

Hmm... jakos nie czuje dzisiaj specjalnie nastroju do pisania. Chyba wykorzystalem cala swoja energie na podniecanie sie naszym nowym promotorem w drodze ku slawy, pieniedzy, drogich alkoholi i tanich dziwek. Owym hojnym promotorem, ktory podniosl nas z blota, wyczyscil i docenil nasze skromne osoby jest GamePUB, znany do niedawna pod nazwa Valhalla. Cala sytuacja przypominalaby nieco Dr. Dre odkrywajacego Eminema, gdyby
a) GamePUB albo Dziwne Tabletki byly raperami
b) moje porownania bylyby bardziej trafne i zarazem mniej iluzoryczne (nawet nie wiem do konca, co znaczy to slowo).

Na czym polegac bedzie nasza wspolpraca? To bardzo proste, drogi Watsonie. Dajemy im prawo publikacji wszystkich naszych stripow. Co dostajemy w zamian? Do tej pory sie nad tym zastanawiam...

Z ostatniej chwili: w noc poprzedajaca ten update nastapilo spotkanie trzeciego stopnia nizej podpisanych z przedstawicielami policji operujacymi w terenie. Nie zebysmy nie byli przyzwyczajeni do spisywania, ale kazde wydarzenie tego typu wywoluje poruszenie i ozywiona dyskusje. W kazdym razie, zapewne z powodu uprzedniego spozycia tzw. taniego wina brandu "Belzebub", trudno nam bylo docenic powage sytuacji i zachowac mine swiadczaca, ze cale wydarzenie traktujemy bardziej serio niz mycie zebow. Wesolo bylo, nie da sie ukryc, ale w pewnym momencie powaznie zaczalem obawiac sie, czy bede spal tej nocy w swoim lozku. Powodem mojej niepewnosci stal sie So-bitch, ktory wdal sie w absolutnie zbedny dialog z panem policjantem. Na szczescie, chlopaki z niebieskiego samochodu okazali sie w miare wyrozumiali i So-bitch dowiedzial sie jedynie, ze jest dla nich "zwyklym gnojem" (to byl cytat, jakby ktos watpliwosci).

Jesli rowniez mozecie pochwalic sie tego typu "osiagnieciami", czekamy na opis i ogolne wrazenia. Wszystkie ciekawe listy zamiescimy na stronie przy nastepnym apdejcie.

Franki bez firanki & So-bitch znicz